Posty

Wyświetlanie postów z 2019

O kowboju co diabłem był...

Obraz
Ci, którzy od czasu do czasu mnie czytają wiedzą, że lubię eksperymentować z formą. Poniżej znajdziesz opis napadu na pociąg z gry RDR2. Jest to jedna z moich ulubionych aktywności w najnowszej produkcji Rockstara. Dostarcza masę frajdy, oraz idealnie przedstawia możliwości gry wraz z  jej swobodą. Cóż mogę rzec - Zakochałem się w Red Dead Redemption 2! Zapraszam na krótką historię... Powiadajo, że sam Diabeł odwiedził nasze ziemie. Zostawia za sobą ino stosy ciał.  Od tygodni kilku po całym New Hanover  i okolicznych stanach chodzą pogłoski o bandycie, co nie zna litości.  Rewolwerowiec z piekła, wysłannik kostuchy, prawa ręka Lucyfera, demon, morderca i złodziej - Arthur Morgan. Każdy panocek sie tego imienia strzeże, oj każdy. I nie dziwota. Sam żem widział, jak rozprawił sie z najemnikami. Finezyji mu nie brak na pewno, z przecinaków gwizdacze posyła jakby legendy prawdą były... Jakby diabeł te kule prowadził.  W oczach jego taki sam straszliwy...

Z życia gracza #6

Obraz
Zwykle w postach tego typu opisuję gry, w które obecnie gram. Problem jest w tym, że ostatnio nie mam zbyt dużo czasu na granie. Powodem są studia. Ale spokojnie, nie byłbym sobą gdybym nie zagrał chociaż jednej godzinki dziennie. To co? gotowi? *dubstep intro* *światła* *oczojebne kolory* Z życia gracza. Odcinek szósty. Witam Cię bardzo serdecznie w ten cudowny (wybierz przymiotnik od dnia tygodnia + wybierz aktualną porę dnia) . Ja jestem MSG a to jest seria postów na moim blogu, która wypływa z czystego lenistwa, jest typową zapchajdziurą i istnieje tylko dlatego, żeby nikt mi nie mówił, że nic nie wrzucam. Co tam u ciebie mój kochany, najprzystojniejszy i najcudowniejszy Mały Szary Graczu? Jak pewnie Wiesz, życie jest nowelą. Raz przyjazną a raz wrogą. Moje jest wrogą właśnie wtedy, gdy nie mogę sobie pozwolić na odpowiednio długie posiedzenie przed ekranem monitora. Czyli teraz.  Zakupiłem całą masę gier, w które nie gram, bo nie mam na nie czasu. Mimo to ...

Moje przygody z Playstation VR

Obraz
Brałem udział w szaleńczych strzelaninach, eksplorowałem zakątki Tamriel jako Smocze Dziecię, poddawałem się brutalnej anihilacji demonów z kosmosu i stanąłem twarzą w twarz z rekinem... Nie ukrywam, że chciałem położyć swoje tłuste łapska na Playstation VR od kiedy tylko pojawiły się o tym sprzęcie pierwsze wzmianki. Niestety najczęściej "móc" nie jest takie łatwe jak "chcieć", więc cierpliwie czekałem, aż sprzęt stanieje. Doczekałem się. Ale pytanie brzmi: Czy warto było?  Gogle wirtualnej rzeczywistości udało mi się zgarnąć w zaskakująco przystępnej cenie. Zakupiłem je w pakiecie noszącym nazwę " Mega Pack", w którym znajdziesz wszystko co jest Ci potrzebne do rozpoczęcia swojej przygody z VR. Najważniejszymi elementami pakietu są oczywiście same okulary PSVR oraz Playstation Camera, która jest niezbędna do korzystania z gogli.  Dodatkowo w Mega Packu dostałem kod, który umożliwił mi pobranie następujących gier : VR Wor...