Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2018

Gra inna niż wszystkie

Obraz
Słyszeliście kiedyś o Dark Souls? Jest to japoński action RPG wyprodukowany przez From Software. Większość ludzi, którzy nie mieli bezpośredniej styczności z serią, a kojarzą ją jedynie z opinii innych graczy, tworzy sobie wyobrażenie gry, która jest po prostu bardzo trudna. Marketingowcy zajmujący się promowaniem marki stawiają bardzo często na lansowanie właśnie tego konkretnego aspektu gry. Fakt, iż w Soulsach umrzemy dziesiątki, jak nie setki razy, nie definiuje tej produkcji jako zwykłego wyzwania dla hardkorowych graczy. Seria Dark Souls to przede wszystkim niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju przygoda, której po prostu nie da się zapomnieć. Zapraszam wszystkich do poznania opowieści o casualu, który z kolorowego świata mainstreamowych gier trafił wprost do piekieł hardcoru. Piekieł, które mimo swej brutalności i odmienności okazały się światem niezwykłym, budzącym zarówno zachwyt jak i odrazę, a emocje towarzyszące podróżnikowi przemierzającemu nieznane mu dotąd krainy wah...

Z życia gracza #3

Obraz
Witam bardzo serdecznie wszystkich znudzonych podróżników internetu. W tym poście ujrzycie kontynuacje serii, której historia sięga początków tego bloga. Dożyliśmy momentu, kiedy pojawia się trzeci post należący do rodziny tych zatytułowanych "Z życia gracza", co oznacza, że po raz kolejny udało mi się ruszyć swoje tłuste cztery litery przed ekran monitora, aby podzielić się z wami swoimi growymi doświadczeniami z ostatnich dni. Tak wiem, że jest to praca porównywalna do roboty w kamieniołomie, aczkolwiek stwierdziłem, że dla Was warto. Ostatnimi czasy gram jedynie późnymi wieczorami. Wynika to z faktu, iż co jakiś czas muszę odwiedzić swoje miejsce pracy i poddać się czynnościom równie ciekawym co żmudne farmienie znikomej ilości expa na niskolewelowych przeciwnikach w MMO ( Tak, to nowy level geekowych porównań. Najwidoczniej granica pomiędzy żywotem normalnego człowieka a byciem totalnym nolifem coraz bardziej się u mnie zaciera). Ale przejdźmy w końcu do sedna...

Zostałem wgnieciony w krzesło...

Obraz
Warframe jest darmową, kooperacyjną grą akcji MMO, traktującą o kosmicznych ninja. Brzmi intrygująco? Dodajcie do tego dziesiątki oryginalnych broni, różnorodne klasy postaci, rozwinięte oraz kulturalne community, rozgrywkę pełną akcji, ciekawe questy fabularne oraz wszechobecny grind. Tak prezentuje się Warframe w kilku słowach. Jest to gra, z którą jestem związany już od kilku lat. Zwykle zajmuję się nią przez dłuższy czas, a następnie robię sobie kilkutygodniową przerwę i ponownie do niej wracam. Taką właśnie taktyką przez kilka lat nabiłem na steamowym liczniku 1055 godzin. Czy żałuję? Zdecydowanie nie! Warframe jest produkcją, która trafia do mnie niemalże pod każdym względem. Uwielbiam handlować z innymi graczami, dopieszczać buildy postaci, bić własne rekordy oraz spędzać godziny na zajmowaniu się zaskakująco rozbudowanymi kwestiami kosmetycznymi. Możliwości personalizacji postaci, statku, siedziby klanu, broni, towarzyszy są tak rozwinięte, że niektórzy fani kosmicznych ninj...

Jak gry komputerowe pomogły mi zdać maturę?

Obraz
Witam wszystkich, z tej strony Wasz ulubiony, rzetelny i wcale nie leniwy bloger. Ostatni post na tej zacnej stronie pojawił się jakieś 3 lub 4 miesiące temu, więc pomyślałem, że czas najwyższy dać o sobie znać. Nie mam zamiaru tłumaczyć swojej nieobecności. Może byłem zbyt zajęty przygotowaniami do matury albo po prostu mi się nie chciało ruszyć tyłka do zrobienia czegokolwiek. Ale hej, jestem z powrotem! Pewnie nikt z Was nie zastanawiał się co u mnie. Już spieszę z odpowiedzią wy ciekawskie skurczybyki. Okres maturalny był dla mnie jednym z bardziej stresujących okresów w moim życiu. Byłem niestety zmuszony pisać egzamin dojrzałości z gorączką, kaszlem, (który na siłę próbowałem zdusić, aby inni maturzyści w sali nie pobili mnie ze złości po zakończonym egzaminie) oraz toną chusteczek na ławce. Na prawdę, było ich tam tyle, że z łatwością mógłbym ukryć za nimi laptopa i nikt by nie zauważył...Koniec końców udało się jakoś przebrnąć przez to maturalne piekło i nafaszerowany leka...